Kolejne wiadomości z podróży Lavinii wokół świata
Kapitan LAVINII Pavel Jeřábek po pewnym czasie znowu się odezwał ze swojej długiej podróży dookoła świata. Cieszymy się, że zarówno załoga, jak i LAVINIA są w porządku i wszystko odbywa się według planu:
W ubiegłym tygodniu w piątek dopłynąłem z Lavinią tu, do Las Palmas na Gran Canarii. Po drodze nie było większych problemów i teraz będą tu kilka tygodni wyczekiwał, zanim nie minie huraganowy sezon na Atlantyku. Przewiduję, że około 15. 10. 2011 r. znowu wypłynę w kierunku Kapwerdów i następnie dalej do Brazylii, Urugwaju i Argentyny w dół na południe, abym gdzieś w styczniu 2012 r. był na granicy Chile.Naprawdę dogłębnie studiowałem i wszechstronnie konsultowałem możliwości przepłynięcia do Wenezueli. Niestety, tamtędy naprawdę droga na południe dla żaglówek nie prowadzi, byłoby bardzo trudne (o ile nie niemożliwe) w dostępnym czasie przebić się – zarówno przeciw wiatru, jak i morskim prądom. Wszystko tam w tym czasie garnie się tylko na północ.
Obecnie konsoliduję się po dotychczasowej podróży, wczoraj oddałem do naprawy dwa żagle, zamawiam jakieś części zamienne, zacząłem z naprawami i konserwacją... po prostu rutyna w czasie, kiedy jest na to czas.Pięknego dnia życzę i pozdrawiam
Pavel
s/y LAVINIA
Razem z Pavlem pozdrawiają Was Jana i Vojta